Wysypisko śmieci w Brzeszczach ma być powiększone. Właśnie skończyły się miesięczne konsultacje społeczne dotyczące podniesienia wałów wysypiska o kolejne 10 metrów (nie ma jeszcze ich wyników). Zarządca wysypiska tłumaczy, że powodem planowanej rozbudowy jest coraz większa ilość odpadów, których nie da się przetworzyć. Mieszkańcy już teraz narzekają na smród, który jest najbardziej uciążliwy w upały (podejmowaliśmy interwencję w tej sprawie). Co faktycznie oznacza podniesienie składowiska?
Marek Fiedor, kierownik Agencji Komunalnej zarządzającej wysypiskiem w Brzeszczach wyjaśnia, że przeprowadzono dwie analizy: geotechniczną i odorową. Ta pierwsza miała zbadać, czy jest możliwe fizyczne podniesienie wałów wysypiska. Analiza odorowa dotyczyła uciążliwości zapachowych.
Brzeszcze i Jawiszowice duszą się od smrodu wysypiska. Mieszkańcy mają dość
Jak informuje Agencja, analizy nie wykazały negatywnych skutków rozbudowy wysypiska. Zatem podniesienie go o 10 metrów nie powinno pogorszyć sytuacji związanej z przykrym zapachem. Teraz opinie w sprawie rozbudowy mają wydać: Sanepid, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, Wody Polskie i marszałek województwa małopolskiego. Na podstawie tych opinii i wniosków od mieszkańców, burmistrz Brzeszcz wyda decyzję środowiskową.
Wysypisko w pełnym zakresie obsługuje gminę Brzeszcze i współpracuje z kilkunastoma okolicznymi gminami (np. z jednej odbiera wyłącznie odpady komunalne, z innej tylko zielone). Na razie nie ma informacji o terminie rozbudowy.