Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

WIOŚ skontrolował problematyczne wysypisko w gminie Chrzanów. Mieszkańcy: Jak śmierdziało, tak śmierdzi

Smród z wysypiska śmieci w Balinie w gminie Chrzanów od lat daje się we znaki mieszkańcom. Dotychczasowe rozwiązania są mało skuteczne. Do tej pory zdecydowano się na rezygnację z worków na bio odpady, żeby zawartość się nie kisiła, a także przykrycie pryzmami dojrzewalni śmieci bio. Właśnie w tym przypadku Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Krakowie stwierdził uchybienie. Podczas kontroli jedna z pryzm nie była zakryta, co mogło być źródłem przykrego zapachu. Stwierdzono też niedziałającą w jednym miejscu barierę antyodorową ogradzającą wysypisko. Nałożono niewysokie kary grzywny na Zakład Gospodarki Odpadami Komunalnymi. Mieszkańcy są rozczarowani. Odbywają się kolejne spotkania, ludzie coraz rzadziej biorą w nich udział, bo problem pozostaje nierozwiązany. Jak śmierdziało, tak śmierdzi.

WIOŚ skontrolował problematyczne wysypisko w gminie Chrzanów. Mieszkańcy: Jak śmierdziało, tak śmierdzi
Fot. Natalia Feluś

Posłuchaj wypowiedzi

Przedstawiciel Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie zaznaczał, że na przestrzeni ostatnich trzech lat liczba zgłoszeń dotycząca przykrego zapachu spadła ze 140 do 92.

"Liczba zgłoszeń nie jest żadnym wyznacznikiem. Ludzie po prostu mają dość. Wie pan co robią mieszkańcy, co ja też robię, jak śmierdzi? Biegnę szybko i zamykam okno. Nie mam siły już zgłaszać"

- odpowiada Andrzej Filipczak, przewodniczący Rady Miejskiej w Chrzanowie, który mieszka na osiedlu Kąty, gdzie smród mieszkańcom dokucza najbardziej.

"Panowie przeprowadzacie kontrole, realizujecie je, dajecie wytyczne, wyjeżdżacie i śmierdzi. Proszę nie dziwić się mieszkańcom, ja też jestem mieszkańcem, że oni są oburzeni. To jest kolejne spotkanie w tej sprawie. Na sesji mieliśmy spotkanie, na Kątach mieliśmy spotkanie. My o tym wszystkim, co pan mówi, w 90% na tej sali wiemy, ale nie wiemy jednej rzeczy - dlaczego śmierdzi i kiedy przestanie. W zasadzie nas nic oprócz tego nie obchodzi"

- dodaje Filipczak.

Jednym ze sposobów wyjścia z tej sytuacji jest budowa hali hermetycznej. Jednak jest to koszt rzędu 20 mln złotych. 

"Moja rola jako burmistrza będzie polegała na wydaniu decyzji środowiskowej, która w ogóle umożliwi realizację tej inwestycji. Tę decyzję środowiskową będę wydawał, jeśli wpłynie do mnie wniosek ze spółki ZGOK. Na ten moment takiego wniosku nie mam w urzędzie"

- zaznacza Robert Maciaszek, burmistrz Chrzanowa.

"Mamy kolejne kroki, dość złożone kroki, które trzeba wykonać, procedury, które musimy przejść, ale te wszystkie procedury zmierzają do tego, żeby doprowadzić do wybudowania hali hermetyzacji placu dojrzewania"

- odpowiada jeden z przedstawicieli Zakładu Gospodarki Odpadami Komunalnymi.

Zakład twierdzi, że zdecyduje się na tę inwestycję, jeśli burmistrz przedłuży dzierżawę terenu pod wysypisko. Na razie umowa obowiązuje do 2031 roku. Mieszkańcy i tak nie wierzą w skuteczność takiego rozwiązania:

"Nie byliście w domach tych ludzi, którym na co dzień śmierdzi 24 godziny na dobę. Tam się nie da żyć. Powinniście przede wszystkim zrobić badania odorowści. Osobom, które są w najbardziej zagrożonych strefach, wypłacić odszkodowania za utratę zdrowia i za utratę wartości nieruchomości. Oni tych budynków nie sprzedadzą, żeby się wyprowadzić stamtąd. Oni żyją w tym smrodzie"

- dodaje Michał Kłyk, sołtys Balina.

Wciąż brak konkretnych działań, które polepszą sytuację mieszkańców.

Spółka, która przetwarza odpady od 180 tysięcy mieszkańców zapowiada złożenie raportu oddziaływania na środowisko z wnioskiem o wydanie decyzji środowiskowej jeszcze w tym roku. Będzie to kolejny krok w kierunku ewentualnej budowy hermetycznej hali nad placem dojrzewania.

Powiązane

  • Mieszkańcy Chrzanowa mają dość smrodu!

  • Mieszkańcy os. Kąty w Chrzanowie skarżą się na smród z wysypiska śmieci

    Natalia Feluś

  • Odpoczynek na basenie z wysypiskiem w tle? Jest pomysł jak rozwiązać problem

    Natalia Feluś

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany