W nocy z poniedziałku na wtorek urządzenie rozpoczęło swoje pomiary i od razu wskazało przekroczenia norm pyłu zawieszonego w powietrzu. Zainstalowanie pyłomierza to tylko jeden ze sposobów walki ze smogiem i jego skutkami w Wadowicach.
- Opracowujemy cały system alarmów smogowych. Chcemy, żeby dyrektorzy szkół i przedszkoli byli zobligowani do monitorowania jakości powietrza i dostosowywali swoją aktywność do poziomu zanieczyszczeń - mówi Mateusz Klinowski, burmistrz miasta.
Dlatego dwa mniejsze pyłomierze będą sprawdzać jakość powietrza wewnątrz wadowickich przedszkoli - zapewnia Klinowski. Przenośny pyłomierz Krakowskiego Alarmu Smogowego zostanie w Wadowicach na razie tylko 3 miesiące.
(Katarzyna Maciejczyk/ko)