W kończącym się właśnie zimowym sezonie narciarskim i turystycznym ratownicy GOPR-u i TOPR-u pomogli pięciu tysiącom turystów. Ratownicy pracowali, ratowali i pomagali na górskich szlakach i na narciarskich stokach. Tylko od grudnia do marca ratownicy 578 razy wyruszali z pomocą. Prowadzili akcje poszukiwawcze, ratowali porwanych przez lawiny i poszkodowanych w wypadkach w górach.
Najczęstszymi urazami wśród narciarzy były otarcia, skręcenia kończyn i drobne złamania, choć zdarzały się też urazy kręgosłupa i wstrząśnienia mózgu. Te ostatnie - coraz rzadziej, jak mówią ratownicy - dzięki kaskom.
Ratownicy przypominają, że w wielu miejscach wciąż zalega śnieg, a w niektórych miejscach obowiązuje zagrożenie lawinowe. W ubiegły piątek spod Rysów w Tatrach zeszła lawina. Troje turystów zostało porwanych przez śnieg – na szczęście udało im się wydostać o własnych siłach. Ratownicy apelują, że przed wyjściem w góry należy sprawdzić i ocenić warunki na szlakach oraz rozsądnie dobrać trasę.
(RK/mat.prasowe/ew)