Matury ustne wracają po trzyletniej przerwie spowodowanej pandemią i wytycznymi sanitarnymi. Każdy maturzysta musi przystąpić do dwóch egzaminów ustnych - z języka polskiego i języka obcego nowożytnego. Tu nie ma podziału na poziom. Żeby zdać, trzeba uzyskać minimum 30 procent punktów.
Maturzyści z Liceum imienia Adama Mickiewicza w Warszawie powiedzieli, że te egzaminy budzą wśród nich niepokój. "Przed angielskim jest ok, ale przed językiem polskim - stres. Jednak są trudne pytania, jest ich dużo. Zawsze ustna jest stresująca, ciężej mówić niż pisać" - mówili w rozmowie z Polskim Radiem.
Matury ustne potrwają do 23 maja, z wyjątkiem 14 i 21 maja.