Wielkie zapadlisko pojawiło się w Bolesławiu w powiecie olkuskim, w rejonie ulicy Parkowej. Jak podaje Tomasz Wójcik, rzecznik prasowy ZGH Bolesław, lej o średnicy 10 metrów i głębokości około 8 metrów znajduje się naprzeciwko tartaku, kilkadziesiąt metrów od zabudowań.
Na tym terenie była prowadzona współczesna eksploatacja górnicza. Pracownicy kopalni są na miejscu zdarzenia, zabezpieczyli zapadlisko taśmami. Dziura znajduje się na terenie ogrodzonym. Później zapadną decyzje kiedy i jak będzie likwidowana.
To są nieużytki. Kiedyś tam były tereny zamieszkałe, które w latach 80. zostały przesiedlone właśnie z uwagi na to, że mogą powstawać zapadliska w pobliżu domostw. Najbliższe zabudowanie mieszkalne jest w odległości ok. kilkudziesięciu metrów
- mówi Tomasz Wójcik, rzecznik prasowy ZGH Bolesław.
W listopadzie obok schroniska dla bezdomnych zwierząt Rafik - 500 metrów od nowego zapadliska - również zapadła się ziemia.
Kilkaset zapadlisk w regionie
Państwowy Instytut Geologiczny zinwentaryzował ok. 700 zapadlisk w powiecie olkuskim; większość jest na terenach leśnych i nie zagraża bezpośrednio ludziom.
Pod koniec 2024 roku doszło do ponownego zapadnięcia ziemi między jezdniami na DK94. Wciąż zamknięta jest też obwodnica Bolesławia.
Zapadlisko na DK94 w Bolesławiu: niedawno zasypane, już się odnawia
Zapadliska tworzyły się również w samym centrum Bolesławia. Częściowo zamknięty jest także cmentarz parafialny po tym, jak w lipcu tego roku stwierdzono pustki poeksploatacyjne pod południowo-zachodnią jego częścią.