Jedni idą w nagonce - drudzy stoją szeroko rozstawioną ławą. Tak w skrócie wygląda liczenie jeleniowatych w Babiogórskim Parku Narodowym. W akcji biorą udział pracownicy parku, wolontariusze z Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego oraz studenci i pracownicy Turystystyki Przyrodniczej Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie.
Posłuchaj materiału Ewy Szkurłat
Zwierzyna była przepędzana na terenie szcześciu wyznaczonych obszarów Babiogórskiego Parku Narodowego. Na powierzchni około czterystu pięćdzisięciu hektarów obserwatorzy zauważyli trzydzieści jeden jeleni i dwie sarny.
- Przepędzamy całą zwierzynę. Nie tylko jelenie, czasem trafi się ryś czy niedźwiedź - mówi Radiu Kraków uczestnicy akcji. - To jedna z najlepszych metod liczenia zwierzyny. Wyniki obserwacji przydatne mogą być dla naukowców, a dla pracowników parku daje ogólny pogląd na stan zwierzyny na tym terenie.
Pędzenie próbne jest jedną z metod szacowania liczebności zwierzyny. Metoda ta jest wykorzystywana najczęściej w badaniach naukowych, bo daje najpełniejsze informacje na temat populacji jeleni, saren i dzików.
(Ewa Szkurłat/ew)