W całym regionie straż pożarna interweniowała kilkadziesiąt razy. Najwięcej zgłoszeń - około 20 - jest z okolic Tarnowa. Tam strażacy usuwali połamane konary i wywrócone drzewa.
W czasie burz pojawiał się bardzo silny wiatr, w porywach nawet do 90 km/h. Dlatego służby apelują, aby ściągnąć z balkonów rzeczy, które w czasie burzy mogą zostać porwane przez wiatr.
Wciąż aktualne jest również ostrzeżenie o upałach. Mimo deszczu, nie spada temperatura. Termometry w ciągu dnia pokazują nawet 33 stopnie Celsjusza.
Rynek w Tarnowie o godzinie 13.00. / fot: B. Maziarz
Synoptycy ostrzegają też przed burzami w Tatrach i na Podhalu. Michał Furmanek, szef IMGW w Zakopanem, apeluje do turystów, aby z gór zejść jak najwcześniej i nie dać się zaskoczyć burzy w Tatrach.
Najbliższa noc również przyniesie gwałtowne burze i opady deszczu. Piątek w Tatrach i na Podhalu ma być natomiast znacznie chłodniejszy niż ostatnie dni. Ta chwila oddechu od upałów będzie krótka. Weekend znów przyniesie saharyjskie temperatury.
(Teresa Gut/ko)