Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Urząd Regulacji Energetyki podał nowe stawki za sprzedaż prądu i gazu w przyszłym roku

Ceny energii wzrosną średnio o 24%, ceny "niebieskiego paliwa" o około 54% - jak się to przełoży na nasze rachunki?

Urząd Regulacji Energetyki podał nowe stawki za sprzedaż prądu i gazu w przyszłym roku
fot: Pixabay

Z danych zaprezentowanych przez URE    wynika, że przeciętna rodzina zapłaci teraz średnio 21 złotych miesięcznie więcej za prąd, i 174 złotych więcej za gaz, pod warunkiem, że wykorzystuje go nie tylko do gotowania, ale także do ogrzewania wody i  budynku.
A to daje aż 2340 złotych dodatkowych opłat rocznie. To kwoty netto.


Najbiedniejsze rodziny będą mogły liczyć na dodatek osłonowy. Świadczenie miałoby wynosić 850 złotych dla gospodarstwa składającego się z 4 lub 5 osób, pod warunkiem, że dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 1500 złotych. Od grudnia do maja przyszłego roku miałaby obowiązywać też niższa akcyza.

URE tłumaczy, że na wzrost rachunków bezpośrednio przekładają się wysokie ceny hurtowe gazu i prądu. Jak czytamy w komunikacie - w przypadku energii na ceny wpływają również koszty zakupu uprawnień do emisji dwutlenku węgla

Posłuchaj wypowiedzi

Teraz planowane jest ograniczanie szoku cenowego. Zgodnie ze znowelizowaną ustawą prawo energetyczne, sprzedawcy gazu będą mogli zaproponować niższe ceny, uwzględniające tylko część kosztów zakupu, a pozostałe koszty doliczać w następnych latach. Ekonomista doktor Marek Zuber uważa, że to ryzyko może się opłacić, zwłaszcza jeśli dojdzie do porozumienia z Rosją w sprawie gazociągu Nord Stream 2. W przyszłym roku ceny nie będą już tak szybować do góry, a zaproponowana nowelizacja będzie miała szansę złagodzić podwyżki

Posłuchaj wypowiedzi

Zdaniem rządzących, pomocna ma być także tarcza antyinflacyjna, w tym obniżenie akcyzy na prąd i energię do maja przyszłego roku, czyli de facto nieco niższe opłaty. Profesor Łukasz Mamica z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie podkreśla jednak, że obniżki są wyłącznie tymczasowe i po 5 miesiącach przestaną obowiązywać

Posłuchaj wypowiedzi

Według analityków Pekao,  szczyt inflacji przesunie się właśnie z grudnia na wiosnę przyszłego roku. A co myślą o tym krakowianie?

Posłuchaj wypowiedzi

 Część z nich podkreśla, że w związku z podwyżkami będzie musiała zrezygnować z dotychczasowych przyjemności. Rzadziej będą chodzić do kina czy teatru, niektórzy będą robić skromniejsze zakupy.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"