Upalne zwrotnikowe powietrze nie przestaje napływać nad Polskę. Jest gorąco, nawet do 33 stopni. Chmury pojawią się tylko w górach i tam po południu synoptycy zapowiadają przelotny deszcz i burze.
Lepiej unikać przebywania na pełnym słońcu - to dotyczy w szczególności dzieci, kobiet w ciąży i osób starszych.
Lekarze apelują, by nie zapominać o nakryciu głowy i pić dużo napojów. Warto też skorzystać z ochłody, jaką proponują nam m.in. miejskie kurtyny wodne, m.in. w Krakowie i Tarnowie. W Krakowie też w czasie upałów do dyspozycji mieszkańców będą hydranty z wodą zdatną do picia obok wieży Ratuszowej i w parku Jordana.
O zdrowy rozsądek, gdy żar leje się z nieba, apeluje małopolska policja. Funkcjonariusze proszą, aby nie zamykać dzieci samych w samochodach, bo może dojść do tragedii. Apel dotyczy również pozostawiania w nagrzanych pojazdach zwierząt.
Piękna pogoda przyciąga tłumy turystów w Tatrach. Z każdym dniem w rejonie Zakopanego jest coraz więcej wakacyjnych gości. Tłoczno jest nie tylko na zakopiańskich Krupówkach czy w dolinkach reglowych, ale i na szlakach wysokogórskich. Trzeba pamiętać, że w sierpniu bardzo często, aby dostać się na szczyt Giewontu w rejon krzyża trzeba odczekać w kolejce nawet kilkadziesiąt minut. Tłok i ścisk bywa również na legendarnej Orlej Perci - szlaku wysokogórskim o dużej skali trudności.
Czytaj także: W upał łatwo o odwodnienie organizmu