Nastąpił finał sprawy bazgrołów znad kąpieliska Balaton w Trzebini. Burmistrz miasta Jarosław Okoczuk dał wandalom tydzień na usunięcie napisów. Kiedy czas minął, ogłosił, że idzie na policję. Jak się okazało... napisy w ostatniej chwili zniknęły! Na kamerach monitoringu widać jak grupa osób usuwa bazgroły.
Posłuchaj wypowiedzi
"Prawdopodobnie to sprawcy, bo nie przypuszczam, aby ktoś tutaj w ramach wolnego czasu chciał usunąć te brzydkie napisy. Zamierzam w tym momencie odstąpić od dalszych czynności, bo ludziom należy dawać szansę, każdy ma możliwości naprawienia błędów. Nie było to oczywiście dużą stratą czy uszczerbkiem dla gminy. Niemniej jednak na jakikolwiek akt wandalizmu nie będę pozwalał" - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Jarosław Okoczuk.
Po tym jak napisy pojawiły się na ogrodzeniu i przebieralniach na terenie kąpieliska Balaton, burmistrz Trzebini poinformował na Facebooku o ultimatum. Post był wielokrotnie udostępniany i trafił do blisko 50 tysięcy internautów.
Maciej Skowronek/łk
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.