Policja i prokuratura wyjaśniają przyczyny tragedii, do której doszło dziś w Sułkowicach koło Andrychowa. 8-letni chłopiec został śmiertelnie potrącony przez auto, przewożące śmieci.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że dziecko wybiegło z podwórka na drogę wprost pod nadjeżdżające auto. Kierowca był trzeźwy. Najprawdodpodobniej był to nieszczęśliwy wypadek, ale śledczy muszą ustalić wszystkie okoliczności.
RK/bp