Zarzut zabójstwa postawiła prokuratura 29-latkowi z Libiąża, który zadał śmiertelny cios nożem swojemu bratu. Mężczyzna przyznał się do winy.
Tragedia rozegrała się w sobotę wieczorem między wieżowcami, w centrum największego osiedla w Libiążu. 24-latka znaleziono na chodniku. Miał kilka ran kłutych. Mimo reanimacji zmarł po przewiezieniu do szpitala w Chrzanowie.
Policja szybko wytypowała sprawcę. Jest nim brat ofiary, który został zatrzymany w Bielsku-Białej w niedzielę wieczorem . W chwili aresztowania był pijany.
(Marek Mędela/jp/ak)