Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

To już koniec budek telefonicznych w Polsce

Pierwsza budka telefoniczna stanęła w Londynie, w High Holborn, w maju 1903 roku. Z miejsca stała się dla Brytyjczyków symbolem. Do dzisiaj obowiązkowym punktem wycieczki po Londynie jest zdjęcie w słynnej czerwonej budce - jednej z tych, które można tam spotkać na każdym kroku. W Polsce już ich nie ma. Z końcem września Orange pozbyło się tych pojedynczych, które zostały. Razem z nimi przeminęła pewna epoka...

To już koniec budek telefonicznych w Polsce
By Grzegorz W. Tężycki - Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3258828

- Nie wiem co to jest budka telefoniczna. Ja coś tam pamiętam. U mnie w miejscowości jest, ale już nieczynna. Były te karty. Ja się nimi bawiłam, ale mama krzyczała, bo były na nich impulsy. Pamiętam, że w budkach były zawsze powybijane szyby - mówią najmłodsi krakowianie. "Zbierałam karty. Miałam kolekcję. Mam nawet zagraniczną kolekcję kart. Najpierw się wrzucało złotówkę, potem żetony, potem były karty. Miałam nawet kartę na SMS-y" - dodaje nieco starsza krakowianka.

Inni mieszkańcy stolicy Małopolski mają bardziej emocjonalne wspomnienia związane z budkami telefonicznymi. "Kiedyś wyjechałem poza granicę. Moja córka zachorowała. W budce w Oslo spędziłem prawie godzinę i podjąłem decyzję o powrocie" - opowiada jeden z mieszkańców.

Małopolanie podkreślają, że budki były bardzo przydatne, gdy nie było telefonów komórkowych. Wskazują jednak także na pewne utrudnienia. "Trzeba było dojść do budki i poczekać na swoją kolej. Wolę telefon komórkowy. To wygodniejsze" - mówią.

Wszyscy jednak zgodnie twierdzą, że budki zostaną w pamięci. Podczas deszczu w budkach można się było schronić. Na koloniach dzwoniło się z nich do rodziców. W razie nagłego wypadku służyły do wezwania pomocy. Ale to było jeszcze zanim utkwiliśmy wzrok w ekranach telefonów komórkowych i potem smartfonów. Czy kiedyś z równym sentymentem będziemy wspominać swoje smartfony? Ciężko sobie to wyobrazić.

(Martyna Masztalerz/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany