Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tir książek dla dzieci uchodźców przyjechał z Ukrainy do Polski

Prawie 15 tys. nowych książek od ośmiu ukraińskich wydawców dotarło w czwartek tirem do Polski. Książki trafią do dzieci, które uciekły przed wojną w Ukrainie. Kolejne tysiące egzemplarzy są zbierane we Lwowie.

Tir książek dla dzieci uchodźców przyjechał z Ukrainy do Polski
mat. prasowe

Tir z książkami przekroczył polską granicę i jedzie do hurtowni Platon pod Warszawą. Tu wszystkie tytuły zostaną skatalogowane, a następnie rozdystrybuowane do placówek, w których przebywają dzieci, w tym do ośrodków edukacyjnych, do świetlic, do sierocińców, także do bibliotek, które chcą – z myślą o czytelniku ukraińskim – wzbogacić zbiory o tytuły w języku ukraińskim.

Zbiórkę książek dla najmłodszych Ukraińców uruchomiła Fundacja Powszechnego Czytania dzień po agresji Rosji na Ukrainę. Organizatorom akcji udało się skontaktować z kilkunastoma, spośród kilkudziesięciu, wydawnictw w Ukrainie.

„Oprócz entuzjastycznych odpowiedzi z informacją, że tak, pomożemy i dostarczymy książki, były też maile, że nie uda się, bo jest wojna. Wiemy o wydawcach, z którymi z powodu wojny kontakt jest niemożliwy” – powiedziała PAP prezes fundacji i szefowa wydawnictwa Słowne Maria Deskur.

Wydawcy, którzy byli w stanie włączyć się w projekt, są z okolic Kijowa, Czerniowic i Tarnopola. „Udało się znaleźć magazyn we Lwowie, gdzie wydawcy ukraińscy wysłali swoje książki. Tir też się znalazł i oto książki już są” – opisywała prezes fundacji.

W zbiórkę zaangażowało się wiele instytucji. Dzięki współpracy z Krakowskim Biurem Festiwalowym, głównym organizatorom udało się pozyskać kontakty do kilkudziesięciu wydawców ukraińskich.

„Dostarczenie małym przestraszonym dzieciom książek to początek odbudowywania ich poczucia bezpieczeństwa i normalności. Myślę, że w biegu pomocowym często nie doceniamy, jak bardzo to jest ważne dla ich przyszłości” – ocenił pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. kultury Robert Piaskowski.

Oprócz ukraińskich wydawców w projekt od początku zaangażowane są polskie domy wydawnicze. Publikacje ukraińskojęzyczne ofiarowali edytorzy wydawnictwa Powergraph, Esteri i Premium. Kolejne tytuły chcą dostarczyć Znak Emotikon i Media Rodzina. Książki po polsku przekazały wydawnictwa HarperKids, Olesiejuk, Widnokrąg, Zakamarki, Mamania, Wilga, Muchomor. Drukarnie Totem, Sowa, Intro-Druk i Zapolex ofiarowały wyprodukowane przez siebie pro bono książki po ukraińsku.

Zaangażowanych wolontariacko w pomoc jest wiele więcej. Polska Izba Książki pomogła znaleźć transport, magazyny Motyle Książkowe i Platon użyczyły miejsca. Wydawnictwo Nowa Era, Fundacja Metropolia Dzieci wraz z Instytutem Książki dystrybuują książki zebrane już w Polsce. Organizatorów wspierają także wydawnictwo Poradnia K, LoveBrands, Selectivv, kancelaria Barembruch i Wspólnicy, a także Soltax.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"