Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zmiany w punkcie dla nietrzeźwych w Tarnowie sprawiają problemy. Wróci izba wytrzeźwień?

Jak ujawniliśmy w Radiu Kraków jako pierwsi, od nowego roku w Punkcie Opieki nad Osobami Nietrzeźwymi nie ma już dyżurów lekarskich. Są tam ratownicy. To przyniosło miastu prawie milion złotych oszczędności, ale spowodowało problemy dla policji, która do tej pory jeździła na badania zatrzymywanych przez siebie osób właśnie do dawnej izby wytrzeźwień. Także szpitale obawiają się większej liczby pijanych pacjentów. Na razie udało się znaleźć tymczasowe rozwiązanie. Coraz częściej słychać jednak też głosy, że trzeba wrócić do izby wytrzeźwień w pełnym tego słowa znaczeniu.

Zmiany w punkcie dla nietrzeźwych w Tarnowie sprawiają problemy. Wróci izba wytrzeźwień?
Tarnowski PONON. / fot: Bartłomiej Maziarz, archiwum RK

Tarnowskie przychodnie po spotkaniu z miastem i policją zadeklarowały, że tymczasowo podzielą się badaniami zatrzymywanych przez funkcjonariuszy osób przed umieszczeniem ich w policyjnej izbie zatrzymań. Wszystko po to, żeby tarnowscy policjanci nie musieli odwozić ich do innych miast - przez to byli mniej dostępni w Tarnowie.

- Przedstawiciele podmiotów medycznych zgodzili się co do tego, że spróbują podjąć temat. Spróbują tak rozłożyć siły, żeby te osoby nietrzeźwe trafiały do różnych podmiotów. To nie jest dużo - od 1 do 3 osób na dobę. Myślę, że jeżeli to rozłoży się na kilka podmiotów, nie zablokujemy normalnej działalności przychodni czy izb przyjęć w szpitalach - wyjaśniała zastępczyni prezydenta Tarnowa Agnieszka Kawa.

Policja ma fundusze na badania zatrzymywanych przez siebie osób przed umieszczeniem ich w izbie zatrzymań. Nie mogła ich jednak przekazywać stowarzyszeniu, które prowadziło Punkt Opieki nad Osobami Nietrzeźwymi. Teraz policja ma ogłosić przetarg na obsługę takich badań, trudno jednak się spodziewać, że którakolwiek z tarnowskich przychodni będzie się chciała ich podjąć. Już teraz ich dyrekcje mają problem z namówieniem swoich lekarzy do przeprowadzenia badania dla policji.

Pijany spędził noc na posłaniu w siedzibie straży miejskiej

To jednak nie jest jedyny problem po zmianach w Punkcie Opieki nad Osobami Nietrzeźwymi. Pierwszego stycznia ratownicy w dawnej izbie wytrzeźwień nie przyjęli tam zbyt pijanego ich zdaniem mężczyzny, przez co spędził noc w siedzibie straży miejskiej. Według Agnieszki Kawy to nieporozumienie.

- Nie ma takiej możliwości, żeby w PONONie nie został przyjęty. Nie ma parametrów nietrzeźwości, które by wykluczały taką osobę - mówi.

Inaczej jest, gdy dana osoba wymaga opieki medycznej lub np. jest agresywna. Wtedy jest wzywana karetka i trafia na SOR. Z nieoficjalnych informacji Radia Kraków wynika, że na początku roku przypadków nieprzyjęcia zbyt nietrzeźwych do PONONu było więcej. Teraz sytuacja miała się już poprawić. Placówka przy Tuchowskiej ma 14 miejsc.

Będzie powrót izby wytrzeźwień?

Tego chce prezydent Jakub Kwaśny, ale i tego, żeby gminy oraz powiat współfinansowały prowadzenie takiego miejsca. Jak przekonują tarnowscy urzędnicy, spora część osób trafiających dzisiaj do punktu przy ulicy Tuchowskiej to mieszkańcy spoza Tarnowa, a to miasto płaci za ich utrzymanie. Rozmowy trwają, ale nie są łatwe. Jest jeszcze jeden aspekt. Pobyt w PONONie nie jest przymusowy. Osoba nietrzeźwa tam umieszczona może w każdej chwili opuścić placówkę. Izba Wytrzeźwień rządzi się innymi prawami.

Do Punktu Opieki nad Osobami Nietrzeźwymi w 2024 roku trafiło ponad 3 tysiące osób. Ponad 1700 zostało dostarczonych tam przez policję tylko na badanie lekarskie i zabrane po wydaniu zaświadczenia przez lekarza.

Natomiast do punktu przy ulicy Tuchowskiej trafiło do wytrzeźwienia w ubiegłym roku ponad 1300 osób.

Powiązane

  • 24 godziny detoksu - prawda o izbach wytrzeźwień

  • Pobyt w izbie wytrzeźwień to pierwszy krok do życia bez alkoholu

    Wioletta Gawlik-Janusz

  • Tarnów bez lekarzy w dawnej izbie wytrzeźwień. Więcej pijanych trafi na SOR, wydłużą się też interwencje policji

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec