Leszkiewicz w złożonym oświadczeniu nie podał przyczyny swojej rezygnacji. Popołudniu poinformowano, że objął stanowisko prezesa Polskiej Grupa Zbrojeniowej.
Adam Leszkiewicz nowym prezesem Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Wygrał konkurs na to stanowisko, po tym jak rezygnację złożył dotychczasowy prezes Krzysztof Trofiniak.
Decyzja o odejściu Leszkiewicza z Grupy nie zaskoczyła pracowników spółki, bo spekulacje dotyczące jego przejścia do Polskiej Grupy Zbrojeniowej pojawiały się już od jakiegoś czasu.
Prezydent Tarnowa przyjął tę wiadomość ze sporym entuzjazmem.
- Wieść o tym, że Adam Leszkiewicz, czyli osoba związana z Tarnowem stanie na czele Polskiej Grupy Zbrojeniowej, jest ze wszechmiar dobrą wiadomością. Tym bardziej, że my w Tarnowie mamy nadzieję na spore inwestycje Polskiej Grupy Zbrojeniowej, na rozwój tej branży i produkcji w Tarnowie. Mamy Zakłady Mechaniczne, które zapowiadają szereg inwestycji - mówił w rozmowie z Radiem Kraków Jakub Kwaśny.
Artur Jasiński, przewodniczący Związku Zawodowego "Solidarność" w tarnowskich Azotach, liczy na to, że na nowym stanowisku Leszkiewicz nadal będzie wspierał Grupę Azoty.
- W swoim pożegnaniu napisał, że jego współpraca z Grupą się nie kończy, więc zobaczymy w jakim kierunku to pójdzie. Mam nadzieję, że będzie zachowana ciągłość i też nie jest tajemnicą, że myśli się tutaj o "usadowieniu" jakiejś instalacji mikrocelulozy w Tarnowie, więc miejmy nadzieję, że ta zmiana przyniesie tylko dobre rzeczy, a nie złe - komentował związkowiec.
Dodajmy, że w listopadzie ubiegłego roku Grupa Azoty podpisała list intencyjny o współpracy dotyczącej produkcji materiałów wybuchowych z Polską Grupą Zbrojeniową, MESKO oraz Agencją Rozwoju Przemysłu.
Adam Leszkiewicz oficjalnie funkcję prezesa PGZ obejmie w poniedziałek, 12 maja.
Rok na czele Grupy Azoty
Przed południem w lakonicznym oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej spółki Leszkiewicz zapewnia, że w ciągu roku na stanowisku prezesa udało się poprawić nie tylko finanse ale i dotychczasowy model biznesowy Grupy Azoty.
- Miniony rok to nie tylko zdecydowanie lepsze wyniki finansowe, ale również poprawa efektywności biznesowej, zoptymalizowane koszty oraz zaawansowany etap prac w zakresie transformacji modelu biznesowego Grupy - wskazuje Leszkiewicz.
Zapewnił, że wdrożone działania sprawią, że kondycja spółki będzie się stale poprawiać. Zaznaczył jednocześnie, że nie chce być związany z Grupą Azoty.
- Idea silnej i konkurencyjnej Grupy Azoty pozostaje dla mnie bardzo ważna, dlatego nadal będę chciał być aktywnie zaangażowany w działania na rzecz rozwoju Grupy.
Wyniki konkursu mają zostać ogłoszone dzisiaj. Adam Leszkiewicz prezesem Grupy Azoty był od marca ubiegłego roku.