Tarnowska policja nadal nie może przesłuchać 28-latka, który tuż przed sylwestrową nocą zdemolował Szpitalny Oddział Ratunkowy. Mężczyzna w trakcie oczekiwania na konsultacje zdemolował wnętrze poczekalni oraz toaletę. Zaatakował również będących na miejscu policjantów, został przez nich obezwładniony i trafił do szpitala psychiatrycznego w Krakowie - jak na razie jest tam na obserwacji i nie można przedstawić mu zarzutów przyznaje Paweł Klimek z tarnowskiej policji
posłuchaj Pawła Klimka
Jeśli lekarze stwierdzą, że mężczyzna może brać udział w czynnościach procesowych, to wtedy będzie można postawić ewentualne zarzuty. Na razie postępowanie toczy się bez jego udziału.
Mężczyźnie grozi z całą pewnością zarzut naruszenia nietykalności policjantów oraz kierowanie pod ich adresem gróźb. Policja czeka też na zgłoszenie od szpitala w sprawie uszkodzenia mienia.