W powiatach tarnowskim, dąbrowskim, brzeskim, bocheńskim oraz w mieście Tarnowie kandydaci Prawa i Sprawiedliwości zdobyli prawie 40 procent głosów. Na Platformę Obywatelską zagłosowało 16 procent mieszkańców regionu. Trzecia była Solidarna Polska. Jeszcze wyraźniej przewagę PiSu widać w powiecie tarnowskim. Natomiast w samym Tarnowie różnica między PiSem i PO wynosi już tylko 5 procent. Wszystko jednak na to wskazuje, że wschodnia Małopolska nadal nie będzie miała swojego reprezentanta w Parlamencie Europejskim.
Na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości zagłosowało w sumie prawie 43 tysiące osób. Najwięcej bo ponad 12 tysięcy głosów zdobył poseł Edward Czesak, który wygrał wybory na wschodzie Małopolski, ale prawdopodobnie przez słabsze wynik w pozostałych częściach województwa nie znajdzie się w Parlamencie Europejskim. Kolejne miejsca zajęli odpowiednio Andrzej Duda oraz Ryszard Legutko. Każdy z nich zdobył ponad 10 tysięcy głosów.
PO zdobyło ponad 18 tysięcy głosów. Najwięcej bo ponad 9 tysięcy 800 głosów zdobyła europosłanka Róza Thun. Na posłankę Elżbietę Achigner zagłosowały 1293 osoby. Szefowa PO w powiecie brzeskim i radna miejska Katrzyna Pacewicz Pyrek zdobyła 1039 głosów.
Trzecie miejsce w powiatach brzeskim, tarnowskim, dąbrowskim, bocheńskim i mieście Tarnowie zajęła Solidarna Polska z wynikiem 11264 co dało jej ponad 10 procent wszystkich głosów na wschodzie Małopolski. Najwięcej bo ponad 9 tysięcy 800 głosów zdobył lider partii Zbigniew Ziobro. Na Lucynę Malec z powiatu tarnowskiego zagłosowały 464 osoby.
Kolejne miejsca w regionie zajęły odpowiednio: Nowa Prawica (8 272), Polska Razem Jarosława Gowina (8 056), PSL (6 477), SLD UP (4 944), Twój Ruch (1871), Ruch Narodowy (1488), Demokracja Bezpośrednia (488).
Na wicemarszałka Stanisława Sorysa z PSLu zagłosowało 1601 osób, posałankę Platformy Obywatelskiej Elżbietę Achinger wsparły 1293 osoby. Paweł Augustyn z Polski Razem zdobył 963 głosy natomiast Franciszek Bernat, który startował z listy SLD-UP 803 głosy.