Jak już informowaliśmy w Radiu Kraków, mieszkańcy Jonin są oburzeni planami zarządu melioracji. Z powodu niedopełnienia formalności zarząd wstępnie zrezygnował z budowy "mokrego" zbiornika retencyjnego w tym miejscu, planuje zastapić go "suchym" zbiornikiem. Pieniądze, które miały trafić na zbiornik w Joninach, trafiły między innymi do Krakowa, na zbiornik w Bieżanowie.
Na razie procedury dotyczące zgody na budowę mokrego zbiornika trwają, ale w momencie rozpoczęcia starań o dofinansowanie tej inwestycji z nowych środków europejskich, zarząd melioracji rozważy czy projekt zmienić na "suchy" zbiornik. Mieszkańcy Jonin, którzy pod inwestycje sprzedali grunty, czują się oszukani.
- To jest wyłudzenie. Sprzedaliśmy grunty pod mokry zbiornik. Nie wyobrażam sobie, żeby tak oszukiwać ludzi. - nie kryje oburzenia sołtys Jonin, Zbigniew Cieślikowski.
Budowa mokrego zbiornika w Joninach nie doszła do skutku przez protesty ekologów. Nie udało się w wymaganym czasie zdobyć wszystkich decyzji środowiskowych.Przez to pieniądze jakie były na zbiornik zarezerwowano przekazano na inne cele.
Posłuchaj rozmowy z Bogusławem Borowskim, dyrektorem Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Krakowie
Posłuchaj wypowiedzi
(Agnieszka Wrońska/ew)