Tarnowski magistrat zamierza już od przyszłego roku walczyć o osoby, które pracują lub uczą się w Tarnowie, ale podatki płacą w miejscu swojego zameldowania. "To niemal 40 procent z każdego zeznania podatkowego, więc jest o co walczyć" - przyznaje prezydent Tarnowa Roman Ciepiela.
- Każdy kto płaci podatek, będzie mógł wylosować samochód. Jest to istotny wydatek dla budżetu miasta, ale spodziewam się, że napływ nowych podatników będzie jeszcze większy i wszyscy na tym skorzystamy - mówi Ciepiela.
Oprócz samochodu - jeszcze nie wiadomo jakiej będzie marki - do wygrania będą także drobne nagrody, takie jak tablety i komputery. Prezydent Tarnowa przyznaje, że zespół, który ma opracować szczegółowe założenia loterii, dopiero rozpoczął pracę. Na jej efekty trzeba będzie poczekać co najmniej kilka tygodni.
W loterii, oprócz osób, które zadeklarują płacenie podatków w Tarnowie, będą mogli wziąć udział także ci, którzy od lat mieszkają w tym mieście i tu regulują swoje zobowiązania z fiskusem. Dodajmy, że w tym roku dochody Tarnowa mają wynieść 685 milionów złotych.
(Marcin Golec/ko)