Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Policjant winny, ale nie przypadkowego - śmiertelnego postrzelnia w Tuchowie

Jest kolejny wyrok w sprawie policjanta, który 4 lata temu podczas blokady w Tuchowie przez przypadek śmiertelnie postrzelił mężczyznę. Policjant został już raz uniewinniony, ale Sąd Najwyższy nakazał jeszcze raz zbadać te sprawę. W czwartek Sąd Rejonowy w Tarnowie uznał, że Daniel Sz. nie może odpowiadać za nieumyślne spowodowanie śmierci gapia policyjnej blokady. Jednocześnie jednak uznał go winnym nieumyślnego narażenia na niebezpieczeństwo ... kierowcy, który przerwał blokadę.

Policjant winny, ale nie przypadkowego - śmiertelnego postrzelnia w Tuchowie
fot. B. Maziarz

"Nie ma związku przyczynowo - skutkowego między zachowaniem Daniela Sz., a wystąpieniem śmiertelnego postrzelenia pokrzywdzonego. Wyjaśniała sędzia Sądu Rejonowego w Tarnowie Katarzyna Kozicka - Kania.

Do nieszczęśliwego i tragicznego w skutkach splotu wydarzeń doszło z 12 na 13 stycznia 2011 roku. Policjanci najpierw zatrzymali 28-letniego Andrzeja Swoszowskiego. za jazdę pod wpływem alkoholu. Po wykonaniu czynności, mieli go podwieźć do kolegi, który miał odwieźć Andrzeja Sz. do domu. Dostali jednak wezwanie do zorganizowania blokady. Wtedy zostawili Andrzeja Swoszowskiego pod komisariatem w Tuchowie i pojechali 200 metrów gdzie próbowali zatrzymać kierowcę, który wcześniej nie zatrzymał się do kontroli i uciekał przed nieoznakowanym samochodem policyjnym.

Samochód, którym kierował 22-letni mieszkaniec Przemyśla Artur L., ominął jednak blokadę w Tuchowie, przejeżdżając chodnikiem i uciekał dalej. Wtedy to Daniel Sz. sięgnął po broń oddając w kierunku samochodu 7 strzałów.

Jedna z kul, po podwójnym rykoszecie, trafiła w głowę Andrzeja Swoszowskiego, który najprawdopodobniej z ciekawości podszedł na miejsce blokady. 28-latek zmarł później w szpitalu. Sędzia Katarzyna Kozicka - Kania podkreślała jednak, że "Daniel Sz. nie mógł przewidywać, że poszkodowany znajdzie się w tym miejscu. A po drugie trudno przewidywać, że strzelając do samochodu, pocisk odbije się i to aż dwukrotnie, rykoszetując trafi pokrzywdzonego, który akurat tam się stawił". - Dlatego zdaniem sądu policjant nie może odpowiadać za nieumyślne spowodowanie śmierci.

Daniel Sz. został jednak skazany za nieumyślne narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu uciekającego kierowcy Artura L. Bo zdaniem sądu nieumyślne przekroczył swoje uprawnienia, naruszając przy tym regułę użycia broni palnej, która mówi, że należy to robić "w sposób wyrządzający możliwie najmniejszą szkodę".

Sędzia Katarzyna Kozicka - Kania przypominała, że 6 z 7 wystrzelonych przez Daniela Sz. pocisków znaleziono we wnętrzu uciekającego samochodu. W tym jeden w zagłówku fotela kierowcy, na którym siedział Artur L. Tymczasem zgodnie z regułami ostrożności powinno się strzelać w dolne partie samochodu.

Sąd uznał jednak, że biorąc pod uwagę okoliczności całego zdarzenia, "należy skorzystać z instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary i odstąpić od jej wymierzenia Danielowi Sz.".

Wyrok jest nieprawomocny. Odwoła się od niego prawdopodobnie prokuratura. Daniel Sz. od niedawna nie pracuje już w Policji.

Kierowca uciekającego samochodu za ucieczkę i próbę potrącenie policjanta, spędził w więzieniu 2,5 roku, a teraz ... występował jako oskarżyciel posiłkowy i domagał się od policji 50 tysięcy złotych. Jako zadośćuczynienie za to jak został potraktowany podczas zatrzymania.

Bartek Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"