Marchewka - 5 złotych za kg, pietruszka - 10 złotych, seler i cebula - 8 złotych za kilogram, a główka kapusty włoskiej za 10 złotych. To ceny warzyw z tarnowskiego placu handlowego "Burek". Jak przyznają kupcy, ceny są wyższe w niektórych przypadkach nawet o kilkadziesiąt procent. Na podwyżki wpłynęły między innymi ceny energii elektrycznej oraz susza w Europie.
Posłuchaj co mówi Jan Czaja z grupy "Od rolnika"
Już za kilka dni na straganach pojawią się nowalijki. Jan Czaja z grupy "Od rolnika" uważa, że ich ceny nie powinny nas zaskoczyć. "Te ceny powinny być na takim poziomie jak w zeszłym roku. Nie powinno być drastycznych wzrostów. Tym bardziej że ceny paliwa się ustabilizowały, inne pochodne też są na stałym poziomie. Nie jest już tak, że z dnia na dzień wszystko drożeje. Patrząc na ten temat, uważam, że nie będzie drastycznych wzrostów. Każdy coś sadzi i będzie chciał sprzedać" - podkreśla.
Rolnicy jednak podkreślają, że kryzys mocno uderzył w ich działalność. Wzrosły ceny energii, a ta wykorzystywana jest w szklarniach. Kilkukrotnie podrożały też środki ochrony roślin oraz maszyny rolnicze.