Tarnowskie muzeum etnograficzne tuż przed kolejnym finałem konkursu Malowanej Chaty zaprasza na wystawę poświęconą malarkom z Zalipia. Wystawa prezentuje sylwetki 50 artystek wraz z ich pracami i zdjęciami ich udekorowanych gospodarstw. "To zmarłe już twórczynie z Powiśla, udało nam się jednak zachować ich prace" - mówi Urszula Gieroń z tarnowskiego muzeum etnograficznego.
Mówi Urszula Gieroń z tarnowskiego muzeum etnograficznego
"Kilka lat temu takim naszym pomysłem było, aby każda z malarek biorących udział w konkursie na płycie pilśniowej sporych rozmiarów wykonała swoje typowe motywy kwiatowe, jak to mówiliśmy, wzornik swoich prac" - opowiada Gieroń.
Wystawa poświęcona artystkom z Zalipia czynna będzie do końca sierpnia w tarnowskim muzeum etnograficznym. A finał corocznego konkursu malowanej chaty już w niedzielę 19 sierpnia o 15.00 w Zalipiu.
Przedsięwzięcie jest jednym z najstarszych i najdłużej trwających konkursów etnograficznych w Polsce. „Malowana Chata” po raz pierwszy odbyła się w 1948 roku, a od 1976 roku organizowana jest przez tarnowską placówkę muzealną.
W konkursie corocznie uczestniczy około 100 osób - malarek i całych rodzin z Zalipia oraz z sąsiednich wsi, które ozdabiają motywami kwiatowymi domy, budynki gospodarcze, studnie, płoty, a nawet psie budy. Komisja konkursowa, w skład której wchodzą etnografowie, historycy sztuki, artyści i dziennikarze, w ciągu 2 dni weekendowych po święcie Bożego Ciała odwiedza malowane zagrody i ocenia kunszt wykonania malunków, kolorystykę i zgodność z tradycją. Finał konkursu wraz z ogłoszeniem laureatów i wręczeniem nagród następuje w ramach tradycyjnego niedzielnego festynu w Zalipiu organizowanego przez Dom Malarek.