Sprzed tarnowskiego muzeum etnograficznego po raz 18. wyruszył Międzynarodowy Tabor Pamięci Romów. Cygańskie wozy przejadą ulicami miasta przed południem i ruszą w czterodniową wędrówkę po okolicy.
Posłuchaj materiału Bartka Maziarza
Kolorowe cygańskie wozy w tym roku jednak nie przejechały przez tarnowski Rynek. W związku z remontem ulicy Krakowskiej trasa taboru prowadziła ulicą Staszica do ronda przy ulicy Klikowskiej.
"Jedziemy najpierw do Żabna, gdzie zatrzymamy się na cmentarzu. A dalej do Szczurowej" - mówi Radiu Kraków Adam Bartosz, organizator wydarzenia.
"To dla nas okazja, by pokazać, że tradycje są ważne. Chcielibyśmy by nasza młodzież tę tradycję podtrzymała. Bo dziś młodzież zapomina o tym, podąża za cywilizacją" - podkreśla uczestniczka Taboru.
Obozowisko Taboru będzie w Szczurowej, w parku dworskim. Tabor ma przypominać o romskich tradycjach wędrowania, ale jego główną ideą jest upamiętnienie Romów zamordowanych przez Niemców w czasie II wojny światowej. W tym roku, w trakcie trwania Taboru, w Borzęcinie Dolnym odsłonięty zostanie pomnik Pamięci o Zagładzie Romów. Rzeźbę stworzył węgierski Rom i przedstawia romską rodzinę.
Nowością w tym roku będą warsztaty artystyczne, organizowane w trakcie trwania Taboru. Pojawią się artyści z Węgier, Słowacji, Czech, Anglii i Polski. A w Szczurowej, wszystkich chętnych, którzy odwiedzą tabor, polska Romka Boguśka Delimata, na stałe mieszkająca w Andaluzji, będzie uczyć flamenco.
(Agnieszka Wrońska, Bartek Maziarz/ew)