Muzeum Etnograficzne w Tarnowie po raz 34. zorganizowało Regionalny Konkurs na Pisankę Ludową i Plastykę Obrzędową. W wydarzeniu wzięło udział aż 250 osób z całego regionu, a blisko połowę uczestników stanowili najmłodsi twórcy. To znak, że wielkanocne tradycje na tarnowskiej ziemi mają się dobrze.
Posłuchaj
To fenomen na ogólnopolską skalę — 250 osób wzięło udział w 34. Regionalnym Konkursie na Pisankę Ludową i Plastykę Obrzędową związaną z okresem Wielkanocy, organizowanym w Muzeum Etnograficznym w Tarnowie. Co istotne, w kategorii dziecięcej oraz młodzieżowej wystartowało aż 135 uczestników.
Często są to dzieci, wnukowie oraz prawnukowie wieloletnich uczestników tarnowskiego konkursu — jak Agata Żurek, która wszystkiego nauczyła się od mamy, Edyty z Woli Radłowskiej niedaleko Tarnowa. Dziś obie zajęły pierwsze miejsce w kategorii pisanka tradycyjna dorosłych.
Pisanki robię już 20. raz. To już tradycja. Z mamą zaczynamy okres przedświąteczny już od trzeciego tygodnia Wielkiego Postu.
— Zależy nam na tym, żeby nasza przepiękną obrzędowość wielkanocna nie zaginęła, polskie tradycje z naszej tarnowskiej ziemi. Myślę, że to jest jedyny konkurs, który w ten sposób promuje twórczość ludową — przekonywała Beata Rompała, folklorystka, która przez 30 lat koordynowała Regionalny Konkurs na Pisankę Ludową i Plastykę Obrzędową związaną z okresem Wielkanocy i nadal zasiada w jury.
Konkurs organizuje Muzeum Ziemi Tarnowskiej we współpracy z Małopolskim Centrum Kultury SOKÓŁ w Nowym Sączu. Dzisiejszemu rozstrzygnięciu towarzyszył kiermasz wielkanocny.
Tymczasem kiermasze wielkanocne będą odbywać się również w niedzielę, m.in.:
-
od godz. 9:00 na Rynku w Tuchowie,
-
od godz. 10:00 na Rynku w Brzesku,
-
oraz o 12:30 w centrum Lisiej Góry.
Towarzyszą im oczywiście konkursy palm wielkanocnych.