W podtarnowskiej Zabawie oraz Wał Rudzie upamiętniono 78 rocznicę akcji III Most - o której mówi się, że ocaliła Londyn.
Posłuchaj materiału Bartka Maziarza
Dzięki spektakularnej akcji Armii Krajowej, cichociemnych oraz pomocy mieszkańców, w nocy z 25 na 26 lipca 1944 roku aliancki samolot zabrał z Wał-Rudy fragmenty przejętej wcześniej przez AK tajnej broni Hitlera, czyli rakiety V-2. Dzięki temu Anglicy mogli ją poznać i się na nią przygotować. Te historie poznawały w niedzielę całe rodziny m.in. podczas gry terenowej.
Przy sanktuarium Karoliny Kózkówny w Zabawie niedaleko Tarnowa, dzięki wsparciu województwa małopolskiego, półtora roku temu powstał Escape Room poświęcony akcji III most. W Zabawie można także zobaczyć fragmenty samolotu Dakota, czyli modelu, który brał udział w operacji, która ocaliła Londyn oraz części rakiety V-2.
Niewiele jednak brakowało i ta operacja mogła się zakończyć porażką. Ze względu na padający deszcz żołnierze AK pod dowództwem Zdzisława Baszaka czekali na przylot alianckiego samolotu z Brindisi we Włoszech 2 tygodnie. Będąc cały czas w pobliżu niemieckich żołnierzy. Kiedy już aliancki samolot przyleciał, to przez podmokły teren nie mógł wystartować z pola nazywanego lądowiskiem Motyl w Wał-Rudzie. Wtedy jedynym wyjściem wydawało się zniszczenie samolotu, to jednak oznaczało śmiertelne ryzyko dla całej ludności ze względu na stacjonujących niedaleko żołnierzy niemieckich. Wtedy pod koła maszyny zostały podłożone deski - gnojnice z wozu i dzięki temu samolot zdołał wystartować.