Pojawił się pomysł na wykorzystanie szpecącego centrum Tarnowa biurowca „telekomunikacji”. Budynek znajduje się między ul. Legionów i Brodzińskiego. Powstał w latach 70. i jest na tyle wysoki, że zasłania tarnowską starówkę: wieżę ratuszową i wieżę tarnowskiej Katedry. Właścicielem obiektu od kilku lat jest firma Orange. Ma tam kilka pomieszczeń biurowych i nadajnik. Pojawiła się koncepcja, aby wykupić go od firmy i przekazać Akademii Tarnowskiej, by uczelnia uruchomiła tam akademik, potrzebny jej między innymi dla przyszłych studentów medycyny.
Posłuchaj co mówi poseł Piotr Górnikiewicz
Sprawą zajął się poseł Piotr Górnikiewicz. "Zwróciłem się do właściciela z pytaniem ws. sprzedaży tej nieruchomości. "Czekamy na odpowiedź. Jak pojawi się sygnał, że budynek można zakupić, poszukamy w mieście pieniędzy i rozmawiali z panem prezydentem. Szkoła też ma nieco pieniędzy na swoich kontach. Premier Kosiniak-Kamysz podkreślił, że na modernizację tego typu budynków pod akademiki, mogłyby się znaleźć w ministerstwie pieniądze" - przyznaje.
Jak dodaje poseł, jeśli udałoby się wykupić budynek, podczas remontu powinien on być obniżony o kilka pięter, aby przestał szpecić i zasłaniać historyczne centrum Tarnowa.
Temat budowy akademika w Tarnowie pojawia się też w kampanii wyborczej. Ugrupowanie Nasze Miasto Tarnów, prezentując kolejne punkty swojego programu wyborczego, podkreślało, że będzie dążyć do stworzenia w mieście takiego miejsca. Kandydaci na radnych uważają, że rolą samorządu jest wspieranie Akademii Tarnowskiej w dążeniu do zostania w przyszłości Uniwersytetem.
Jako problem, nad którym chcą się pochylić, wskazują braki tanich mieszkań dla młodych ludzi. Podpierają się w tej kwestii badaniami przeprowadzonymi przez tarnowskich studentów.
- Badaliśmy zjawiska zachodzące w mieście, dotyczące odpływu młodych ludzi z Tarnowa. Młodzież z koła naukowego Lex prowadziła rekonesans wśród własnych rówieśników i osób dorosłych. Odpowiedzi były prozaiczne. Młodzież chce się usamodzielniać, wyjść od rodziców. Jest zainteresowana tanimi mieszkaniami w Tarnowie. Niekoniecznie muszą jechać do Krakowa czy Rzeszowa. Oni zostaną tutaj, ale chcą mieć tutaj swoją przestrzeń, niedrogie mieszkania i możliwości zatrudnienia - mówi dr Anna Gądek z Akademii Tarnowskiej.
Aby sprostać tym oczekiwaniom, kandydaci na radnych z ugrupowania Nasze Miasto Tarnów deklarują, że będą zabiegać o nowe akademiki oraz bursę dla młodzieży w celu ożywienia centrum miasta.