Po 9 godzinach przywrócono ruch pociągów na trasie z Krakowa do Rzeszowa. Jeszcze dłużej nie kursowały pociągi w stronę Nowego Sącza oraz Krynicy. Jak już informowaliśmy w Radiu Kraków - nad ranem przy wjeździe na stację w Tarnowie z torów wypadły dwa wagony pustego pociągu osobowego. Pasażerów pociągów jadących od Krakowa w stronę Rzeszowa czy też do Nowego Sącza i Krynicy czekała przymusowa przesiadka w Tarnowie na autobus. Tyle kolejowej teorii, w praktyce na dworcu w Tarnowie panował chaos.
Trasa w kierunku Tuchowa i Dębicy do około godziny 14 była zablokowana. Podróżni byli przewożeni do stacji w Woli Rzędzińskiej, gdzie mieli kontynuować podróż pociągiem. Pasażerowie czuli się jednak niedoinformowani.
- Wiem tylko tyle, że mamy czekać. W kasie nic nie wiedzą - mówili Radiu Kraków pasażerowie.
Na szczęście sytuacja na linii kolejowej z Krakowa do Rzeszowa wróciła już do normy. Natomiast pociągi w stronę Nowego Sącza oraz Krynicy, ruszyły dopiero około godziny 18.
fot: B. Maziarz
(Agnieszka Wrońska/ko)