Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Oficjalnie: Roman Ciepiela pozostanie prezydentem Tarnowa

Kandydat Koalicji Obywatelskiej w drugiej turze wyborów samorządowych zdobył 22 tysiące 398 głosów, co przełożyło się na 58,11 procent głosów. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości Kazimierz Koprowski otrzymał 16 tysięcy 147 głosów, czyli 41,89 procent głosów.

Oficjalnie: Roman Ciepiela pozostanie prezydentem Tarnowa
fot. Paweł Topolski

Pierwsze korki od szampana wystrzeliły podczas wieczoru wyborczego już przed północą, kiedy wyniki z kolejnych komisji pokazywały wyraźną różnicę na korzyść Romana Ciepieli.

"Napływające wyniki odbieram jako podsumowanie moich czterech lat jako prezydent, ale też podsumowanie mojej pracy samorządowej dla Tarnowa. Tarnowianie to zauważyli, dziękuje im za to. Za wynik, który jest dobrym prognostykiem na przyszłość. To oznacza, że tarnowianie nie chcą generalnej zmiany. Chcą kontynuacji, ale równocześnie proszą, żeby Tarnów się rozwijał jeszcze intensywniej. Żeby uwzględniać te wszystkie postulaty, które były zgłaszane w czasie kampanii. To jest też taki dobry pakiet zaufania na najbliższe 5 lat. Mam nadzieję, że odpowiem na te wszystkie pozytywne reakcje, które do mnie dotarły, w sposób odpowiedni. Natomiast krytyka jest potrzebna każdemu. Jest ożywcza i pozwala na refleksje, czasem na poprawienie tego, co się nie udało. Więc wybory to również czas jakiejś głębszej refleksji" - mówił przed ogłoszeniem oficjalnych wyników w rozmowie z Radiem Kraków Roman Ciepiela.

Prezydent Tarnowa dodał, że skrupulatnie notował obietnice ministrów, którzy wspierając jego kontrakandyta Kazimierza Koprowskiego obiecali pomoc dla miasta. "Mam nadzieję, że dotrzymają słowa i Tarnów będzie mógł liczyć na pomoc rządową, oczywiście tam gdzie to jest możliwe. Natomiast my tutaj w samym Tarnowie musimy po tych wyborach nieco inaczej spojrzeć na współpracę i w radzie, i tę taką społeczną. Zmieniły się relacje w samej radzie. Otwiera się przestrzeń do bardziej demokratycznej dyskusji. Mam nadzieję, że ta kadencja będzie bardziej otwarta, bardziej refleksyjna i nawet jeżeli trzeba będzie podejmować trudne decyzje to rada będzie bardziej skłonna do współpracy niż do tej pory".

PiS wygrał wybory do tarnowskiej rady miasta, ale stracił w niej większość. Wprowadził 11 radnych, Koalicja Obywatelska 9, Nasze Miasto Tarnów 5. "Trzy kluby będą musiały znaleźć jakąś platformę współpracy. Mam nadzieję, że propozycje Urzędu Miasta, prezydenta będą rozważane nieco bardziej tak refleksyjnie niż do tej pory. Z drugiej strony mam nadzieję, że nowi radni przyjdą z nowymi pomysłami, można powiedzieć z jakimś nowym otwarciem na przyszłość i bardzo szybko uzgodnimy priorytety. Jestem otwarty i za chwilę zadzwonię do pana Koprowskiego i zaproszę go na rozmowę. Niech nie czuje się przegrany. Niech jako radny podejmie współprace, bo tarnowianie tego oczekują". - podkreślał w rozmowie z Radiem Kraków Roman Ciepiela.

Prezydent podczas wieczoru wyborczego przed ogłoszeniem oficjalnych wyników nie chciał jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie czy Robert Wardzała i Marek Ciesielczyk zostaną wiceprezydentami. "Co do pana Roberta Wardzały ja już to publicznie mówiłem i bardzo poważnie rozważam. Ale chyba wszyscy potrzebujemy koalicji w radzie miejskiej i te rozmowy przed nami. Być może partnerzy w radzie miejskiej będą mieli oczekiwania, które będą warte rozważenia. Najważniejszy jest pakiet programowy, dopiero później będzie czas na rozmowę o nazwiskach". - wyjaśniał Ciepiela.

Lider ugrupowania Nasze Miasto Tarnów Tomasz Olszówka po osiągnięciu trzeciego wyniku w I turze wyborów prezydenckich przekonywał, że nie interesują go stanowiska, ale realizacja programu. Przed II turą nie przekazał nikomu swojego poparcia.

W drugiej turze wyborów prezydenckich w Tarnowie do urn poszło 43,74 procent uprawnionych osób. 303 osoby oddały głosy nieważne, 163 z nich postawiło X przy obu nazwiskach, 140 nie zrobiło tego w ogóle. Z urn wyciągnięto też 16 nieważnych kart.

Znamy też oficjalne wyniki II tury wyborów samorządowych w 11 miastach i gminach regionu tarnowskiego.

W Brzesku wygrał Tomasz Latocha, a dogrywkę o Wierzchosławice były małopolski komendant Straży Pożarnej Andrzej Mróz. W Gnojnik urzędujący wójt Sławomir Paterek pokonał Leszka Ząbkowskiego o 5 głosów. Czchowem nadal będzie rządził burmistrz Marek Chudoba, który wygrał z Krzysztofem Szotem różnicą około 70 głosów. Urzędujący burmistrz Bochni Stefan Kolawiński zdobył około 160 głosów więcej niż Krzysztof Kokoszka. Po czteroletniej przerwie na fotel burmistrza Szczucina wróci Jan Sipior. Tuchowem będzie rządziła Magdalena Marszałek, a Żabnem Marta Herduś. Wójtem Wojnicza pozostanie Tadeusz Bąk. Nowym wójtem Łapanowa będzie Andrzej Śliwa. W Trzcianie Cezary Stawarz wygrał z urzędującym od utworzenia tej gminy Józefem Nowakiem.

Agnieszka Wrońska, Marcin Golec, Bartek Maziarz/jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"