Jak dowiedziało się Radio Kraków problem dotyczy rzeki Dunajec w Czchowie oraz zbiorników wodnych w Wierzchosławicach.
Problem jest przede wszystkim na Dunajcu w Czchowie. W ciągu dwóch ostatnich tygodni doszło tam do masowego śnięcia ryb. Wędkarze podejrzewają że doszło do zanieczyszczenia wody. Ignacy Piskorski, prezes Polskiego Związku Wędkarskiego w Tarnowie przyznaje że zgłosił sprawę do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. WIOŚ pobrał próbki wody - wyniki mają być znane w najbliższy poniedziałek.
W oddziale Polskiego Związku Wędkarskim w Tarnowie podejrzewają, że przyczyną śnięcia ryb w Dunajcu w Czchowie może być także zamulenie wody spowodowane pracami wykonywanymi na brzegu rzeki.
Martwe ryby wędkarze znaleźli także w dwóch zbiornikach na terenie gminy Wierzchosławice - w Niwce i Trzydniakach. Ryby padły tam najprawdopodobniej z powodu choroby - związek wędkarski w tym przypadku jednak szybko zainterweniował i do zbiorników wpuszczony został antybiotyk.
Jak udało się dowiedzieć Radiu Kraków - do masowego śnięcia ryb doszło także w ciągu ostatnich miesięcy w rzece Kamienica Nawojowska w regionie sądeckim. Związek wędkarski tłumaczy, że tam przyczyną mogła być tzw. przyducha, czyli mała ilość tlenu w wodzie.
Wędkarze co roku płaca około 300 złotych za to aby móc łowić ryby - niestety coraz częściej wielu z nich rezygnuje bo ryb po prostu nie ma. Według nich jeśli Związek Wedkarski nie będzie interweniował i próbował coś zrobić z tą sytuacja to grozi mu upadek bo jego obecni członkowie już zapowiadają że zrezygnują z opłacania składek.
(Agnieszka Bednarz/aw)