Podopieczni tarnowskiego Zakładu Poprawczego pracują w tarnowskim schronisku dla bezdomnych zwierzat.
Współpraca rozpoczęła się w tym roku i jesteśmy z niej bardzo zadowoleni- przyznaje Janusz Łabno kierownik tarnowskiego Azylu.
-W tej chwili już pierwsza partia naszych bud przeznaczonych do renowacji, został odwieziona do Zakładu Poprawczego. Tam na warsztatach szkolnych budy zostaną naprawione przez wychowanków. Przy następnej wizycie chłopcy zobowiązali się do naprawienia naszego ogrodzenia - dodaje kierownik azylu.
65 psów i 5 kotów tyle opuszczonych zwierząt będzie musiało przetrwać w tym roku zimę w tarnowskim schornisku.
To w porównaniu do lat poprzednich niewielka liczba ale pracownicy azylu przewidują,że przed zima zwierząt może być jeszcze więcej.
(Agnieszka Wrońska)