Czy tarnowskie spółki zależne od chemicznego giganta - Grupy Azoty - są zagrożone? Posłanka Platformy Obywatelskiej Urszula Augustyn, która ubiega się przedłużenie mandatu poselskiego na kolejną kadencję, jest przekonana, że wyrok sądu arbitrażowego związany z wadliwym wykonaniem jednej z wewnątrzzakładowych inwestycji pogrąży spółki tarnowskie.
Posłuchaj co mówi posłanka PO, Urszula Augustyn
- Sąd arbitrażowy uznał te roszczenia za zasadne i wydał postanowienie o ustanowieniu na poczet tych roszeń zabezpieczenia na majątku PKCh. To zabezpieczenie na spółkach, które są w 100% własnością PKCh. Dwie z nich przynajmniej mają siedzibę w Tarnowie. Wycena przedmiotu zabezpieczenia i dalsze skutki roszczeń w ciągu 2-3 miesięcy mogą skutkować tym, że te siedziby zostaną przeniesione z Tarnowa do Kędzierzyna - mówi Augustyn.
Zdaniem posłanki konieczny jest dialog pomiędzy wszystkimi spółkami Grupy Azoty, rządem i związkami zawodowymi, by wypracować najlepszą drogę dla przyszłości Grupy Azoty.
https://www.youtube.com/watch?v=YpPHmjek9nk