Co najmniej o miesiąc opóźni się całkowite dokończenie budowy autostrady z Krakowa do Tarnowa. Przez czerwcowe ulewy wykonawca odcinka z Brzeska do podtarnowskich Wierzchosławic nie zdąży z pracami do końca tego miesiąca.
Chodzi przede wszystkim o dokończenie miejsc obsługi podróżnych, dróg serwisowych i siatek ochronnych. Powinny być gotowe w lipcu.
Dłużej może potrwać dokończenie odcinka z Szarowa do Brzeska - przyznał Radiu Kraków dyrektor krakowskiego oddziału GDDKiA, Jacek Gryga. Brakuje na nim przede wszystkim siatek chroniących przez zwierzętami oraz dróg serwisowych.
Problemami związanymi z autostradą z Krakowa do Tarnowa i dalej do Rzeszowa zajmuje się dziś sejmowa podkomisja ds. transportu drogowego i drogownictwa. Posłowie wraz z nowym wiceministrem transportu Zbigniewem Rynasiewiczem obradują dziś w Bochni i Tarnowie.
(Bartłomiej Maziarz/MK)