Nie centrum miasta ale ulica Krakowska - to zdaniem tarnowskiej straży miejskiej najbardziej "awanturnicza" cześć miasta. Z interwencji z ostatnich miesięcy wynika, że to właśnie w rejonie klubów przy ulicy Krakowskiej najczęściej interweniować muszą strażnicy miejscy - mówi Krzysztof Tomasik komendant tarnowskiej straży.
Niejednokrotnie strażnicy wzywani są tam również do bójek miedzy kobietami. Ze statystyk tarnowskich strażników wynika także że to właśnie w okolicach ulicy Krakowskiej najczęściej dochodzi również do nieobyczajnych wybryków i przypadków dewastacji .
Agnieszka Wrońska/jgk