W podtarnowskim Tuchowie nieznani sprawcy uszkodzili trzy rękawy przeciwpowodziowe. Przypominające balony rękawy napełnia się wodą i w ten sposób chronią brzegi rzek, zwłaszcza w pagórkowatym, nierównym terenie. Strażacy i eksperci w rozmowie z Radiem Kraków przyznają, że rękawy są lepsze niż worki z piachem.
Posłuchaj wypowiedzi komendanta gminego OSP w Tuchowie
W Tuchowie trzy takie rękawy przeciwpowodziowe zostały pocięte ostrym narzędziem, a jeden skradziony. Łukasz Giemza, komendant gminny Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchowie powiedział Radiu Kraków, że leżącym nad rzeką domom może teraz grozić podtopienie, zwłaszcza że synoptycy znów ostrzegają przed intensywnymi deszczami w Małopolsce.
- W przypadku intensywnych opadów deszczu, brak zabezpieczeń przeciwpowodziowych mógłby spowodować zalanie miejscowych mieszkań - przyznaje Giemza. Nieznani sprawcy przeciwpowodziową zaporę zniszczyli także w podtarnowskim Burzynie. W sumie straty oszacowano na 6 tysięcy zł. Teraz wandali szuka policja.
(Agnieszka Bednarz/ew)