Podobnych zbiórek jest wiele, ale internetowa zrzutka na respirator szpitala w Tuchowie zaskoczyła wszystkich. 51 tysięcy złotych na ten cel udało się zebrać już po... 24 godzinach, podczas gdy dano sobie na to 30 dni. Pod wpływem tak ogromnego odzewu i hojności zdecydowano o kontynuowaniu zbiórki i po kolejnych dwóch dobach niewiele brakuje do zakupu drugiego respiratora. I choć potencjał jest, to na tym na pewno się skończy - podkreśla inicjator zbiórki, burmistrz Tuchowa Magdalena Marszałek.
"Na pewno nie będziemy zbierać na trzeci, bo po prostu nie ma już takiej potrzeby. To w pełni zabezpiecza i nasze, jako mieszkańców, i centrum zdrowia potrzeby. I podkreślam za każdym razem, że niestety, ale w tych dniach, w tym czasie bardzo dużo osób i firm znalazło się w trudnej sytuacji finansowej i chcemy też uszanować ich gorszy los, nie chcemy po prostu przeszarżować. To jest wystarczająco. Mamy nadzieję, że ci mieszkańcy, którzy są w tej gorszej sytuacji, nie poczują się jakoś dotknięci. Ja jestem bardzo zadowolona, trudno mi jest wyrazić słowami tę wdzięczność dla wszystkich, którzy się przyłączyli do akcji" - mówi Marszałek.
Jak dodaje burmistrz Tuchowa - dwa respiratory zakupiło z własnych środków Centrum Zdrowia Tuchów. Kolejne urządzenie dokupią okoliczne samorządy - gminy Gromnik, Tuchow, Pleśna i Ciężkowice. A z trwającej jeszcze zbiórki internetowej powinno się udać dokupić jeszcze dwa respiratory dla tuchowskiego szpitala.
(Bartłomiej Maziarz/łk)