W nocy z piątku na sobotę 1 października autostrada koło węzła Tarnów - Mościce była całkowicie zablokowana po tym jak samochód osobowy, którym w kierunku Krakowa jechała Ukrainka, uderzył w bariery i dachował - relacjonuje w rozmowie z Radiem Kraków Paweł Klimek z tarnowskiej policji.
Posłuchaj wypowiedzi
Za samochodem jechały 3 TIRy, które zaczęły hamować, żeby nie uderzyć w samochód, który na autostradzie wpadł w poślizg, zderzyły się ze sobą i całkowicie zablokowały drogę w kierunku Krakowa. Kierowca czwartego samochodu ciężarowego, widząc co się dzieje, zjechał na lewą stronę, przebił barierę a samochód złamał się na nitce w stronę Rzeszowa, tamując ruch także w tym kierunku.
Mimo tak poważnie wyglądającego zdarzenia obeszło się bez poważniejszych obrażeń. Dwie osoby, które zostały w nim poszkodowane zostały opatrzone na miejscu wypadku.
Ale przypomnijmy, po godzinie 7 na węźle autostrady Tarnów - Mościce w kierunku na Kraków doszło do kolejnego zdarzenia, kolizji dwóch samochodów. Ruch był tam zablokowany przez dwie godziny, przed godziną 9 został przywrócony.