W szpitalu uniwersyteckim w Krakowe zmarł 20-latek, który w niedzielę podczas imprezy urodzinowej w remizie OSP w Porębie Syptkowkiej wypadł przez okno. Jak wynika z jednej z wersji wydarzeń, 20-latek przesadził z piciem alkoholu. Koledzy mieli go zamknąć w jednym z pomieszczeń budynku, żeby doszedł do siebie. Wtedy prawdopodobnie mężczyzna postanowił wydostać się przez okno.
- To jedna z wersji postępowania, że ten mężczyzna wypadł z okna znajdującego się na wysokości około 5 metrów - mówi zastępca prokuratora rejonowego w Brzesku, Andrzej Leśniak.
Śledztwo jest prowadzone w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci 20-latka, za co grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Na razie nikomu w tej sprawie nie przedstawiono zarzutów.
(Bartłomiej Maziarz/ko)