Parlamentarzyści oraz działacze Nowej Lewicy w ramach swojej akcji przedstawiania w Polskich miastach swoich pomysłów na działania antyinflacyjne odwiedzili 28 lipca Tarnów, a w planach mają jeszcze Nowy Sącz oraz Brzesko. Przedstawiciele Lewicy zapraszają mieszkańców do rozmów przy okrągłym stole i prezentują swoje pomysły. Adrian Zandberg krytykował uchwalony przez sejm dodatek do węgla, który jego zdaniem jest niesprawiedliwy, stąd, jak mówił poseł Nowej Lewicy, pomysł 3 tysięcy złotych dodatku bez względu na źródło ogrzewania.
"Rząd jest rządem także mieszkańców tych mieszkań, które są podłączone do centralnego ogrzewania i ma obowiązek zadbać także o nich. Wprowadzamy próg dochodowy - 4 tysiące złotych na osobę w rodzinie, żeby nie było tak, że będziemy z publicznych pieniędzy dofinansowywać milionerów. Trzeba to zrobić z głową. Chcemy to sfinansować z opodatkowania nadzwyczajnych zysków korporacji paliwowo-energetycznych, spółek takich jak Orlen, które w tym momencie mają gigantyczne zyski i w wielu krajach na świecie w tym momencie te zyski się opodatkowuje" - mówił Zandberg.
Posłowie Nowej Lewicy mówili także w Tarnowie o zainicjowanym przez lokalnych działaczy dofinansowaniu z budżetu miasta do In Vitro, potrzebie wybudowania wschodniej obwodnicy oraz podwyżek dla pracowników MPK. Działacze Lewicy o godzinie 11:30 spotkają się z mieszkańcami Nowego Sącza na ulicy Jagiellońskiej, a o godzinie 16 będą ze swoim okrągłym stołem na ulicy Ludwika Solskiego.