Stał w kolejkach 13 lat, teraz musi skończyć karierę. Jak dowiedziało się Radio Kraków, najsłynniejszy stacz kolejkowy w Polsce szuka pracy. Ma kilka pomysłów.
Pan Tadeusz Żak z Tarnowa, o którym mówiliśmy już na antenie Radia Kraków, zajmuje ludziom kolejki do lekarzy specjalistów. To był jego sposób na zarobek. Teraz tarnowski szpital chce zmienić system i zasadę zapisów na badania. Oznacza to rezygnację z kolejek. Od przyszłego roku pozostałyby tylko zapisy na terminy.
Pan Tadeusz prowadził już swoje zapisy na przyszły rok dla ludzi z całej Polski. - Z moich usług korzystali ludzie z wielu miast, między innymi z Warszawy, Radomia, Częstochowy, Krosna czy Zakopanego - powiedział Radiu Kraków pan Tadeusz.
Za zapisy brał pieniądze. Miejsce w kolejce to koszt 50 zł. Pacjenci chętnie korzystali z tych usług. Pan Tadeusz, który nie lubi bezczynnie siedzieć już szuka nowych zajęć. Zastanawia się nad rolą w filmie czy reklamie. Pierwsze występy ma już za sobą, bo występuje w Operze Krakowskiej, w sztuce Rigoletto.
"Kolejkowy stacz" zarejestruje do specjalisty w Tarnowie
(Agnieszka Bednarz/ko)