Pasaż Tertila i ulica Krótka mimo, że prowadzą do jednego z najpiękniejszych małpolskich Rynków, nie są chlubą Tarnowa.
Posłuchaj co mieszkańcy Tarnowa mówią o Pasażu Tertila
Te dwie boczne uliczki odchodzące od tarnowskiego Rynku są ulubionym miejscem libacji tarnowskich bezdomnych. Panujący tam brud i odrzucający zapach bulwersują nie tylko mieszkańców ale i turystów .
Kiedyś w Pasażu Tertila mieściła się Galeria Miejska, dzisiaj mieszkańcy przyznają, że to jedno z najbardziej zaniedbanych miejsc w Tarnowie.
Magistrat odpowiada że teren przy Pasażu Tertila to teren prywatny i miasto nie odpowiada za sprzątanie w tym miejscu, choć służby miejskie często pomagają w porządkowaniu tych rejonów.
Ścisłe centrum miasta jest pod stałą obserwacją i straży miejskiej, i policji, jednak jak przyznał komendant tarnowskiej Straży Miejskiej Tadeusz Pawlik, strażnicy nie mogą nikomu zabronić przesiadywania w okolicach Rynku, jeśli osoby te nie spożywają alkoholu lub nie są nietrzeźwe.
Cały tarnowski Rynek, jak i Pasaż Tertila są objęte monitoringiem, który teoretycznie ma nie dopuszczać do takich sytuacji. Jak udało nam się jednak dowiedzieć, kamera przy Pasażu Tertila została zepsuta kilka tygodni temu i nie została jeszcze naprawiona.
Niestety problem biesiadujących bezdomnych w okolicach tarnowskiego rynku odstrasza także turystów. Jak przyznał Andrzej Szpunar, dyrektor tarnowskiego Muzeum Okręgowego, sam był świadkiem, kiedy turyści zamiast fotografować zabytki , zszokowani robili zdjęcia śpiących obok Rynku bezdomnych.
(Agnieszka Bednarz)