Do katastrofy doszło w styczniu 2021 roku. W wyniku zawalenia się stropu zginął jeden pracownik, a sześciu zostało rannych. Prokuratura postawiła zarzuty dwóm osobom - Mariuszowi K, który był kierownikiem budowy, a także Wacławowi D. który był inspektorem nadzoru właścicielskiego na budowie.
Obaj mężczyźni są oskarżeni o wiele uchybień związanych z organizacją pracy na budowie, niewłaściwie wykonanymi szalunkami - a także niewłaściwym doborem materiałów - mówi Mieczysław Sienicki, rzecznik prokuratury okręgowej w Tarnowie.
Mężczyźni odmówili składania zeznań i nie przyznali się do winy. Sprawą zajmie się sąd. Za określone przez prokuraturę zarzuty - grozi im kara nawet do 8 lat.