Do wypadku w Zalasowej doszło 25 sierpnia. Kierowca samochodu osobowego potrącił tam 18-letnią dziewczynę idącą poboczem jezdni. Jak się okazuje, mężczyzna był nietrzeźwy.
Kierujący samochodem osobowym 32-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Za kółko nie powinien w ogóle siadać - nie tylko ze względu na to, że był pijany, ale również dlatego, że posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Mężczyzna po wypadku najpierw trafił do szpitala, bo miał złamaną łopatkę, a potem do aresztu policyjnego. Grozi mu 4,5 roku pozbawienia wolności.
Potrącona przez niego kobieta również trafiła do szpitala. Doznała złamania lewej nogi oraz potłuczeń. Nadal przebywa w szpitalu.
Posłuchaj wypowiedzi
(Agnieszka Wrońska/ew)