Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnowska "marcinka" może być magnesem dla mieszkańców i turystów. Sporo musi się tu zmienić

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu można było w Tarnowie... skakać na nartach. Był też wyciąg narciarski, z którego zimą korzystało wielu tarnowian. Gdzie konkretnie? Na północnym stoku góry świętego Marcina. Dziś to miejsce bardziej straszy niż przyciąga, ale jest nadal popularne, głównie jako punkt docelowy niedzielnych, letnich, rodzinnych wycieczek. Od lat mówi się o tym, by przywrócić górze jej charakter sportowy, nie tylko rekreacyjny. Bo jak przekonują tarnowianie - miejsce jest niebanalne, a szczyt góry wraz z ruinami ma swój potencjał.

Tarnowska "marcinka" może być magnesem dla mieszkańców i turystów. Sporo musi się tu zmienić
Fot. Marcin Golec

Jak się okazuje, nie tylko mieszkańcy Tarnowa widzą w górze św. Marcina potencjał. Na szczycie reporter Radia Krków spotkał, mimo niezbyt sprzyjającej aury, turystów. Co ciekawe, aby dotrzeć na wzgórze zamkowe, musieli pokonać wiele kilometrów. "Przyjechaliśmy z Mińska. O tej porze roku wygląda wszystko inaczej, ale widok jest niesamowity. Bardzo, bardzo polecamy" - powiedzieli reporterowi Radia Kraków.

Ale wraz z zachwytami nad górą św. Marcina - turyści zwracają uwagę na to, że miejsce choć urokliwe - jest zaśmiecone i zaniedbane. A to nie pomoże w przekonaniu innych, że warto wspiąć się na górujące nad Tarnowem wzgórze. Tarnowianie, którzy mieszkają u podnóża góry - pamiętają czasy świetności tego miejsca i marzy im się, by "na marcinkę" znów chodziło się często i chętnie. "Chodziło się na skocznię, na sanki. Było więcej ludzi. Teraz to miejsce jest jakby odgrodzone. Przede wszystkim trzeba się wziąć za ruiny, ich uporządkowanie, trzeba postawić kosze na śmieci, ławeczki. Może jakaś kawiarenka?" - zastanawiają się tarnowianie.

Z góry św. Marcina na nartach? Autor: z archiwum Zakładów Azotowych w Tarnowie Data wykonania zdjęcia: 1971.1 (Fot. dzięki uprzejmości nostalgikon.pl)

Magistrat też chciałby, by góra znów była magnesem dla tarnowian i turystów. Ogłoszono konkurs plastyczny, w którym wziąć może udział każdy: od najmłodszego do najstarszego i zaprezentować swoją wizję parku Niepodległości. Taki park miałby powstać nieco poniżej zamku i zgodnie z marzeniami urzędników - powinien uwzględniać wątki historyczne i niepodległościowe związane z Tarnowem. "Pretekstem powinno być uszanowanie dla ks. Romana Sanguszki, sybiraka. Możemy wprowadzić też postaci historyczne zasłużone dla niepodległości Polski, zaczynając od czasów nawet najdalszych. Później będą to założenia wykorzystane do stworzenia realnego projektu wykonanego przez architektów, konstruktorów, projektantów krajobrazu" - wyjaśnia Łukasz Jewuła, pracownik referatu krajobrazu miasta.

Jak na razie odzew ze strony zainteresowanych jest niewielki. Choć termin nadsyłania prac upływa już w najbliższą niedzielę, nie zgłoszono ani jednego pomysłu. Urzędnicy postanowili wydłużyć termin i pomysły na zagospodarowanie "marcinki" można przesyłać do końcu lutego. Ogłoszenie wyników i wybór trzech najlepszych prac nastąpi dwa tygodnie później. Ale na poważne inwestycje na górze przyjdzie jeszcze pewnie poczekać długo. Na przeszkodzie stoją między innymi spory magistratu z rodziną Sanguszków, związane z ustaleniem, kto jest właścicielem zamkowego wzgórza.

Dodajmy, że w konkursie na wizję parku Niepodległości przewidziano całkiem pokaźne nagrody - ich łączna kwota to ponad 10 tysięcy złotych.

(Marcin Golec/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany