Najpóźniej we wrześniu tarnowscy radni mają się zająć wnioskiem o odebranie arcybiskupowi Wiktorowi Skworcowi tytułu honorowego obywatela miasta Tarnowa. Już kilka miesięcy temu taki wniosek złożyli przedstawiciele tarnowskiej Lewicy. Twierdzili, że Wiktor Skworc jako biskup tarnowski, nie powiadomił Watykanu o sprawie podległego mu księdza oskarżanego o pedofilię, ale przenosił z parafii na parafię. Prezydent Tarnowa oraz przewodniczący Rady Miasta chcieli jednak poczekać z rozpatrzeniem takiego wniosku do czasu zbadania sprawy przez Watykan, który w piątek wydał oświadczenie w tej sprawie.
Posłuchaj co mówi przewodniczący Rady Miejskiej, Jakub Kwaśny
Rada miejska mogłaby się zająć taki wnioskiem dopiero we wrześniu. Jednak jeszcze w lipcu wejdzie w życie uchwała Rady Miejskiej, na mocy której arcybiskup Skworc będzie sam mógł zrezygnować z tytułu honorowego obywatela miasta Tarnowa.
W piątek Watykan poinformował o zakończeniu postępowania w sprawie zaniedbań byłego biskupa tarnowskiego i poinformował, że w wyniku arcybiskup Skworc zrzekł się ze swoich funkcji w Episkopacie i poprosił papieża o wyznaczenie biskupa, który ma zostać jego następcą w archidiecezji katowickiej. Jednocześnie arcybiskup Skworc zobowiązał się do wsparcia wydatków diecezji tarnowskiego związanych ze sprawami wykorzystywania seksualnego.
Po ujawnieniu sprawy, dzisiejszy arcybiskup katowicki Wiktor Skworc, przyznał, że dokonana przez niego 18 lat ocena sprawy ks. Stanisława P. była błędna. Przeprosił ofiary podległego mu księdza i poprosił Watykan o zbadanie jego decyzji w tej sprawie.