"Prezydent Roman Ciepiela kandydując w wyborach parlamentarnych rozpoczął ucieczkę z Tarnowa" - uważają radni Prawa i Sprawiedliwości. 14 września tuż przed sesją tarnowskiej Rady Miejskiej, na specjalnej konferencji prasowej radni opozycji skrytykowali prezydenta Romana Ciepielę i jego decyzje o ubieganiu się o mandat posła. Ciepiela kandyduje z list Koalicji Obywatelskiej.
"Warto zadać sobie pytanie, dlaczego prezydent chce uciec z Tarnowa, dlaczego prezydentowi marzy się, aby ta sesja, na której jesteśmy, była jego ostatnią w tej kadencji. Być może dlatego, że ma świadomość, że w przyszłorocznych wyborach samorządowych nie ma już żadnych szans, bo większość mieszkańców po prostu negatywnie ocenia ostatnie lata pod rządami prezydenta Romana Ciepieli"
- mówił radny Prawa i Sprawiedliwości Mirosław Biedroń.
W ocenie radnych PiSu Roman Ciepiela zadłużył miasto, nie współpracuje z sąsiednimi gminami zarzucają mi także degradacje idei budżetu obywatelskiego.
Roman Ciepiela na antenie Radia Kraków przyznał natomiast, że zdecydował się kandydować w wyborach po to, aby ratować Polskę i ją zmienić.