Około 400 tarnowian wzięło udział w wieczornym happeningu "Murem za Owsiakiem" na Rynku. Inicjatywa została wymyślona jeszcze zanim Jurek Owsiak zadeklarował, że jednak pozostanie szefem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Posłuchaj co mówili mieszkańcy Tarnowa
Początkowa rezygnacja Jurka Owsiaka miała związek z zabójstwem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza podczas finału WOŚP. Tarnowianie w niedzielny wieczór przyszli na Rynek także po to, żeby wyrazić sprzeciw przeciwko przemocy.
- Chcieliśmy uczcić pamięć prezydenta Gdańska. Chcemy też zademonstrować solidarność z Owsiakiem i ideami, które stoją za WOŚP. Dobrze, że wrócił, ale nie zaszkodzi jeszcze raz się z nim solidaryzować - mówili mieszkańcy Tarnowa.
Podczas 27. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Tarnowie ponad tysiąc wolontariuszy zebrało rekordowe 410 tysięcy złotych. Wciąż też jeszcze trwają aukcje tarnowskiego sztabu WOŚP. Szczegóły można znaleźć TUTAJ.
(Bartłomiej Maziarz/ko)