Prawie pół wieku zdobiła tarnowski teatr, teraz nikt nie może jej oglądać. Kilkunastrometrowa, ceramiczna mozaika przedstawiająca maski teatralne, 5 lat temu została ściągnięta podczas remontu budynku i schowana... Jest teraz złożona na parkingu przy urzędzie miejskim przy ul. Mickiewicza.
Od tego czasu urzędnikom nie udało się wymyślić, co z nią zrobić, a ona niszczeje i wymaga coraz większych prac konserwatorskich. Tarnowianie za nią zatęsknili i wpadli na pomysł, aby mozaikę zamieścić przy remontowanym letnim amfiteatrze. Apel o ponowne znalezienie miejsca do ekspozycji mozaiki pojawił się w Internecie, a pomysłodawcami akcji jest Krzysztof Bogusz i Bernadetta Ciochoń.
Mozaika została zaprojektowana w latach sześćdziesiątych przez tarnowskiego architekta Otto Schiera i do roku 2009 była umieszczona na elewacji Teatru „Solskiego”. Już wtedy zapowiadano, że zostanie ona umieszczona w inny miejscu w Tarnowie, ale do tej pory leży zabezpieczona na parkingu. W biurze plastyka miejskiego usłyszeliśmy, że pomysłów na zlokalizowanie mozaiki przez piec lat było przynajmniej kilka, ale wszystkie kończyły się niewypałem i brakiem zainteresowania ze strony władz miasta, bo na ulokowanie mozaiki brakuje pieniędzy.
Mozaiki chciano m.in. umieścić w tarnowskim Parku Strzeleckim, na Hali Sportowo – Widowiskowej na ul. Gumniskiej, przy skwerze na placu Szczepanika w Tarnowie, a nawet pojawił się pomysł, aby wróciła na ścianę tarnowskiego teatru. Ostatnio mówi się, że mozaika miałaby trafić do tarnowskiego Pałacu Młodzieży i tam zostać ułożona...
Projektant Otto Schier, uważa, że najlepszym miejscem dla jego dzieła jest jednak tarnowski teatr i tam najchętniej widziałby mozaikę. Jednak w rozmowie z Radiem Kraków przyznał, że pomysł umiejscowienia jej przy letnim amfiteatrze jest godny zainteresowania.
Posłuchaj wypowiedzi
(Agnieszka Bednarz/ew)