Po zerwaniu koalicji przez Platformę radni stowarzyszenia "Tarnowianie" próbują kontratakować. Przedstawiciele tego proprezydenckiego ugrupowania wysłali do wojewody pisma świadczące ich zdaniem o tym, że wiceprezydent Henryk Słomka-Narożański z PO nie powinien kierować miastem. Chcieli też obniżyć mu pensję.
Przedstawiciele stowarzyszenia "Tarnowianie" próbują udowodnić, że wiceprezydent Henryk Słomka - Narożański z PO nie powinien kierować Tarnowem. Takie głosy przybrały na sile po zerwaniu koalicji przez Platformę Obywatelską. Od tego czasu, jak informowaliśmy w Radiu Kraków, przedstawiciele "Tarnowian" wysyłają kolejne pisma w tej sprawie do Wojewody Małopolskiego .
Zdaniem "Tarnowian" wiceprezydent Henryk Słomka - Narożański naruszył m.in. przepisy dotyczące prowadzenia działalności gospodarczej przez osobę publiczną. Chodziło o to, że zastępca prezydenta był jednocześnie członkiem rady nadzorczej Miejskiego Klubu Sportowego "Tarnovia", który prowadził wtedy działalność gospodarczą.
"Tarnowianie" planowali pójść o krok dalej i obniżyć pensję wiceprezydenta z 11 tysięcy złotych brutto do 2 tysięcy . Jak przyznał radny Tadeusz Mazur, jego wniosek w tej sprawie ma już wymaganą liczbę podpisów i może trafić pod obrady rady miasta, ale radny wciąż nie wie, czy go złoży .
Tymczasem, jak przyznał "Gazecie Krakowskiej" szef wydziału prawnego Urzędu Wojewódzkiego, radni nie mają kompetencji do obniżania pensji wiceprezydenta .
Zobacz też: Odwołanie Skrzyniarz: "Tarnowianie" piszą skargę do wojewody
Bartłomiej Maziarz/ew